Kluczowym błędem w zarządzaniu kapitałem emerytalnym jest brak zdefiniowanej strategii wyjścia. Zgodnie z ustawą, środki z IKE można wypłacić bez podatku po osiągnięciu 60. roku życia (lub 55. przy nabyciu uprawnień emerytalnych) pod warunkiem dokonywania wpłat przez co najmniej 5 lat kalendarzowych.
"Optymalizacja momentu wypłaty z IKZE powinna uwzględniać bieżącą sytuację dochodową podatnika. Wypłata jednorazowa może być mniej korzystna niż wypłata ratalna w kontekście płynności finansowej gospodarstwa domowego."
W przypadku IKZE, wypłata środków po 65. roku życia wiąże się z koniecznością zapłaty 10% zryczałtowanego podatku dochodowego. Wcześniejszy zwrot środków (likwidacja konta) skutkuje koniecznością doliczenia całej kwoty do dochodu w danym roku, co może doprowadzić do wejścia w wyższy próg podatkowy (32%). Jest to scenariusz wysoce nieefektywny, którego należy unikać poprzez utrzymywanie odpowiedniej rezerwy płynnościowej poza systemem emerytalnym.
Podsumowując, dla samozatrudnionego optymalna hierarchia alokacji nadwyżek finansowych powinna zaczynać się od pełnego wykorzystania limitu IKZE (z uwagi na natychmiastowy zwrot podatku), następnie IKE (brak podatku Belki), a dopiero w dalszej kolejności rachunków maklerskich i kont oszczędnościowych podlegających pełnemu opodatkowaniu.